Bardzo przyjemnie się je robi, ślicznie się prezentują, więc jakby ktoś chciał, to ja się bardzo chętnie podejmę zrobienia, nawet w ilościach hurtowych :)
Praca, praca, praca. Perspektywa, że na za dwa tygodnie mam mieć przerobione 4 książki ponad 500 stron każda jakoś mimo wszystko nie skłania do wzięcia się do roboty. Moje życie opiera się na śnie i nauce. Bo nawet jeść nie mam kiedy. I oczywiście o spokojnym pohandmadowaniu mogę sobie pomarzyć. No chyba, że miałabym jakiś impuls do działania, ale ostatnimi czasy nawet zamówień brak. ogólnie, niewesoło.
Jedynym pocieszeniem jest gotowe już logo Biżona! :D
Jestem ciekawa, co sądzicie na jego temat.
(proponuję przyjrzeć się kształtom, wszystko oprócz kolczyka to litery układające się w... )
Miłego wieczoru! :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz